Lakeland Terrier

Lakeland Terrier

Lakeland terrier-
Klasyfikacja FCI: grupa 3 (teriery), sekcja 1 (teriery duże i średnie)

Lakeland terrier wywodzi się z opiewanej przez angielskich poetów romantycznych Krainy Jezior (Lake District lub Lakeland), położonej w północno-zachodniej Anglii, w hrabstwie Kumbria. Jego specjalnością było polowanie na lisy, które wyrządzały znaczne szkody wśród nowo narodzonych  jagniąt. Przodkiem tego psa jest dawny szorstkowłosy terier angielski. Mówi się też o domieszce krwi border terriera i bedlington terriera, który wówczas był psem niezwykle ciętym na wszelką zwierzynę. Idealny terier na lisa miał być psem o mocnych szczękach, a przy tym niedużym, szybkim, odważnym i nieustępliwym, który potrafi sprawnie poruszać się w norze i rozpadlinach skalnych, i zdolny jest  podążać za jeźdźcem na koniu. Początkowo psy te nazywano cumberland terrierami, patterdale terrierami (dziś ta nazwa odnosi się do innych pracujących terierów) lub po prostu „kolorowymi terierami”. Dzisiejszą nazwę, właśnie od Krainy Jezior, nadano im dopiero w roku 1921, wtedy też opracowano pierwszy wzorzec rasy. Przewodniczącym powstałego wówczas klubu został lord of Lonsdale, w którego rodzinie teriery takie hodowano od pokoleń.
W 1928 roku lakelandy zostały uznane przez brytyjski Kennel Club i rozpoczęły karierę psów wystawowych; wieść głosi, że dla dodania im elegancji kojarzono je wówczas z foksterierami, więc z bezpretensjonalnych, roboczych psów szybko zamieniły się w pięknisiów wytrymowanych z każdego zbędnego włoska. Karierę zrobiły w latach międzywojennych, wtedy też zainteresowali się nimi Amerykanie. Tuż przed II wojną światową trafiły również do Niemiec. Po wojnie nie odzyskały już dawnej popularności, co zresztą odnosi się do wszystkich wysokonożnych terierów. Obecnie znane są w całej Europie, ale nigdzie nie występują licznie. Są psami do towarzystwa i pojawiają się na wystawach, polują rzadko.
Do Polski pierwsze lakelandy sprowadzono dopiero kilkanaście lat temu do hodowli „z Fox-Klanu”. Dzisiaj liczba zarejestrowanych, żyjących psów nie przekracza kilkunastu, a mioty zdarzają się okazjonalnie. Mimo to nieliczne polskie lakelandy, które są wystawiane, otrzymują najwyższe tytuły, nie tylko u nas, ale i za granicą.
Bardzo dziękujemy za współprace Pani Elizie Tomczak hodowla Poezja Ruchu FCI.